18 Maja 2012, Piątek , imieniny obchodzą:

Wiadomości

Ojciec Jan Bereza nie żyje

W niedzielę w leszczyńskim szpitalu zmarł ojciec Jan Bereza OSB, mnich z Klasztoru Benedyktynów w Lubiniu - twórca centrum medytacji i dialogu międzyreligijnego w lubińskim klasztorze. Autor licznych publikacji na temat medytacji i cyklu programów telewizyjnych pt. ,,Sztuka codziennego życia''

 

Ojciec Jan (Mirosław) Bereza
Warszawiak z urodzenia i wychowania, benedyktyn z powołania, obywatel świata z wyboru. Z wykształcenia fotograf (technikum), filozof (Akademia Teologii Katolickiej) i teolog (Papieski Wydział Teologiczny w Poznaniu). U legendarnego doktora Leona Cyborana studiował filozofię jogi i był jednym z pierwszych w Polsce uczniów nauczyciela zen Philipa Kappleau. Potem wybrał życie mnicha.

Zapomnianą przez kulturę chrześcijańską praktykę medytacyjną praktykował najpierw z gronem przyjaciół i znajomych (pierwsza sesja medytacyjna odbyła się we wrześniu 1988 roku). Dziś jest to część światowego ruchu.

Związany był z Benedyktyńską Komisją do Dialogu Międzyreligijnego na płaszczyźnie Monastycznej DIM-MID (Commissions Pour Le Dialogue Interreligieux Monastique - Monastic Interreligious Dialogue Commissions). Przez 10 lat był członkiem Komitetu Episkopatu Polski ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi.

Jest autorem takich książek jak „Sztuka codziennego życia” (Poznań 1997) i programów telewizyjnych o tym samym tytule, poświęconych medytacji i dialogowi międzyreligijnemu (realizował je z Poznańskim Ośrodkiem Telewizyjnym, a pokazał także II program TVP i Telewizja Polonia). Wydał też „Myśli codziennego umysłu” (Poznań 2007). W ubiegłym roku ukazała się ostatnia książka współautorstwa Ojca Jana - ,,Posty i tosty”.

Współpracował między innymi z takimi czasopismami, jak „Charaktery”, ,,Zdrowie psychiczne”, „Życie duchowe”, „Albo-Albo” ,„Z pomocą” oraz z pismami regionalnymi  "Wiadomości Kościańskie", "Panorama Leszczyńska", "ABC."  W 1991 r. został laureatem nagrody Wiadomości Kościańskich za całokształt twórczości na rzecz ekumenicznego rozumienia współczesności.

Ojciec Jan zmarł w wieku 56 lat.

Pogrzeb Ojca Jana odbędzie się w Lubiniu, w czwartek, 24 lutego, o godzinie 13.


Sylwetkę ojca Berezy prezentowaliśmy czternaście miesięcy temu w obszernym tekście "Brat od ciszy"

 



Skomentuj:

Zanim dodasz komentarz, uzupełnij brakujące pola.
Komentarz został dodany (będzie widoczny po odświeżeniu strony)


1. Dodane przez Anonim, w dniu - 2011-02-20 23:56:08 (0)
Zapamiętywało się go po jednym spotkaniu, prawdziwie niezwykły człowiek [*]
2. Dodane przez Anonim, w dniu - 2011-02-21 00:14:20 (0)
[*]
3. Dodane przez Anonim, w dniu - 2011-02-21 00:16:32 (0)
Człowiek wielkiej wiary i mocy.
4. Dodane przez B., w dniu - 2011-02-21 00:36:53 (0)
Wspaniały człowiek, obdarzony głęboką wiarą, mądrością i niezwykłym poczuciem humoru. Smutno mi, że już nigdy nie będę słuchać jego kazań w Bieżyniu.
5. Dodane przez jak, w dniu - 2011-02-21 06:41:13 (0)
[*]
6. Dodane przez billinger, w dniu - 2011-02-21 09:14:46 (0)
(*)
7. Dodane przez Anonim, w dniu - 2011-02-21 09:19:31 (0)
Do zobaczenia Janku
8. Dodane przez Duch, w dniu - 2011-02-21 09:30:14 (0)
Nie ma już takiego drugiego w całym polskim Kościele ...
9. Dodane przez Partacz, w dniu - 2011-02-21 11:07:13 (0)
Tak, co tu pisać !? Wielki był i tyle! Ile podobnych, wielkich ludzi a często w ogóle nieznanych przwinęło się przez Kościół i jego zgromadzenia w całej historii ? Na takich ludziach opiera się cała wspólnota wiary i dlatego mało kto rozumie dlaczego to jest tak silna konstrukcja. Ogół patrzy na medialnych biskupów i myślą że to cały Kościół.
10. Dodane przez maga, w dniu - 2011-02-21 13:10:36 (0)
Smutno, towarzyszył mojej młodości. Piękny człowiek.Smutno, wszyscy dobrzy umieraja, kto zostanie nas wspierać?
11. Dodane przez gdocha, w dniu - 2011-02-21 13:15:34 (0)
smutno i milcząco, jeszcze bardziej milcząco....
12. Dodane przez mateusz, w dniu - 2011-02-21 13:46:41 (0)
Buddysta z katolickimi korzeniami życzy ci wszystkiego co najlepsze po drugiej stronie. Oby twoje dzieło było kontynuowane.
13. Dodane przez Magda, w dniu - 2011-02-21 16:00:51 (0)
Mądry , intrygujący duchowny . Interesujący , człowiek zjednujący sobie ludzi przy pierwszym spotkaniu . Mężczyzna z duszą czystego , ciekawego świata małego urwisa :) . Niezastąpiony partner do rozmów o sprawach "ważnych". Wspaniały przyjaciel :(( POZOSTWIŁ PUSTKĘ .
14. Dodane przez b, w dniu - 2011-02-21 16:05:34 (0)
Ciepły, otwarty, mądry, wrażliwy i nienapuszony - wspaniały duchowny. Jego odejście to ogromna strata. Nie mogę uwierzyć, że go tu z nami już nie ma... Był taki potrzebny.
15. Dodane przez mich, w dniu - 2011-02-21 17:02:05 (0)
Szacunek
16. Dodane przez teknon, w dniu - 2011-02-21 17:40:19 (0)
Cyt.:"Zapomnianą przez kulturę chrześcijańską praktykę medytacyjną...". No chyba nie do końca zapomnianą. To nie tak, że medytacji w chrześcijaństwie się nie praktykuje, to nie tak, że medytacja to i owszem tylko w religiach wschodnich. Medytacja w naszej chrześcijańskiej wierze ma jednak inny niż na Wschodzie charakter. Nasza medytacja stawia medytującego, modlącego się człowieka wobec Boga, który jest Wspólnotą Osób. Przykładami medytacji chrześcijańskiej są: Lectio divina (rozważanie słowa Bożego), czy też rozumiany w pogłębiony sposób Różaniec, którego istotą jest trwanie wobec Tajemnic z życia Chrystusa, Maryi, św. Józefa.
17. Dodane przez Anonim, w dniu - 2011-02-21 19:55:55 (0)
[*] wieczne odpowczywanie racz mu dac panie a swiat ciemnoscia niech mu sie stanie [*]
18. Dodane przez MF, w dniu - 2011-02-22 15:35:33 (0)
W związku ze śmiercią prof. Jerzego Nowosielskiego i o. Jana Berzezy OSB - wielkiego przyjaciela Prawosławia i poznańskiej parafii prawosławnej, w sobotę 26 lutego o godz. 17.30 w konkatedralnej cerkwi prawosławnej pw. św. Mikołaja przy ul. Marcelińskiej 20 zostanie odprawione nabożeństwo żałobne - panichida.