Wiadomości
19 czerwca 2026Potężna burza nad powiatem kościańskim (aktualizacja)
W Kościanie wiatr powalił m.in. kilka drzew nad kanałem Obry
W piątkowy wieczór (19.06) nad regionem przeszła silna burza z intensywnymi opadami deszczu, porywistym wiatrem oraz licznymi wyładowaniami atmosferycznymi. Strażacy mieli pełne ręce roboty.
Aktualizacja 20.06.2026
Pierwsze intensywne zjawiska pogodowe pojawiły się około godziny 19.00. Potężnej ulewie towarzyszyły silne podmuchy wiatru, błyski na niebie i głośne grzmoty. Skutki nawałnicy szybko dały się we znaki mieszkańcom całego powiatu.
Powiat kościański znalazł się wśród najbardziej dotkniętych skutkami burz rejonów Wielkopolski. To jedyny powiat, który przekroczył liczbę stu wezwań. W dalszej kolejności są powiaty: nowotomyski, międzychodzki i leszczyński.
Łącznie otrzymaliśmy 107 zgłoszeń. Głównie były to zgłoszenia o powalonych drzewach, blokujący przejazd na drogach. W miejscowości Borowo drzewo przewróciło się na jadący samochód, na szczęście kierująca nie odniosła obrażeń. W trzech przypadkach połamane drzewa zerwały linie energetyczne. Trzy zdarzenia związane z zalaniem – podsumowuje w sobotę rano (20 czerwca) Dawid Kryś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościanie.
W gminach Czempiń i Kościan odnotowano po 34 zdarzenia, w mieście Kościanie i gminie Śmigiel po 18 zdarzeń, w gminie Krzywiń strażacy interweniowali trzykrotnie. Linie energetyczne zostały przerwane w Czempiniu, Słoninie i Karśnicach. Czaczu i Starym Bojanowie zalało sklepy. W Śmiglu woda dostała się do piwnicy domu jednorodzinnego i zerwała gąsiory z dachu. W Sierakowie żywioł uszkodził szklarnię.
Łącznie strażacy w Wielkopolsce odebrali ponad 450 zgłoszeń związanych z gwałtownymi opadami deszczu, silnym wiatrem i wyładowaniami atmosferycznymi. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w Lesznie, gdzie powalone przez wiatr drzewo przygniotło nastolatka. Chłopak został wydobyty przez strażaków i przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Problemy odnotowano także w Nowym Tomyślu, gdzie woda zaczęła przedostawać się do pomieszczeń szpitala.
Zdjęcia z Kościana. Fot. Karol Schmidt

Zgłaszasz poniższy komentarz:
Właśnie o tym pisałem rano.