2008-09-24

Działka za trzy miliony

Nieruchomość położoną przy ulicy Śmigielskiej sprzedał w ubiegłym tygodniu Urząd Miejskie w Kościanie. Cena wywoławcza wynosiła 1 400 000 złotych netto. Jej nabywca zaproponował cenę prawie dwukrotnie wyższą

Do przetargu przystąpiły trzy podmioty. Najwyższą cenę – 2 625 000 złotych netto (3 202 500 złotych brutto) zaproponowała firma MATT R. P. Trączyńscy Spółka Jawna. Firma związana jest z branżą motoryzacyjną. Jest dostawcą wyposażenia do kontroli tachografów. Jej produkty znajdują odbiorców w kraju i za granicą.
- Działka została zakupiona wspólnie z jedną z firm z regionu kościańskiego – wyjaśnia współwłaściciel firmy MATT Rafał Trączyński. - Nie chcielibyśmy jeszcze zdradzać naszych planów odnoście jej zagospodarowania.
Nieruchomość położona przy wjeździe do Kościana od strony Leszna, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, może być przeznaczona pod zabudowę na cele usługowe, a w szczególności obsługę firm, biura, salony samochodowe. (h)

drukuj wróć

Komentarze:

Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
Brawo (0)~Luke, 2008-09-24 11:01:02
Nareszcie jacyś kościaniacy z inicjatywą.
dobrze ze została w regionalnych (0)~albatros, 2008-09-24 12:19:18
dobrze ze została w regionalnych rękach! powodzenia
a niby ludzie kasy nie (0)~!!!, 2008-09-24 20:57:05
a niby ludzie kasy nie mają!!!
Niech postawią taką myjnię jak na Konstytucji (0)~, 2008-09-25 15:07:51
Tylko trochę większą - nie chce mi się tak daleko jeździć autem by go umyć a myjnia SUUUUPER i tania.
LOTTO (0)~kuponik, 2008-09-25 20:21:13
Ponoć recesja wszędzie panuje a tu ludzie działke za taką kase kupują jaka dzisiaj jest w kumulacji DUŻEGO LOTKA
No proszę. Chyba warto w (0)~, 2008-09-25 20:53:23
No proszę. Chyba warto w tej firmie pracę podjąć, chociaż czy faktycznie ludzie tam mają tak dobrze????? Jak znam życie to firma się rozwija a pracownicy ledwo na chleb mają.
WYZYSKIWACZE (0)~KOŚCIANIAK, 2008-10-01 16:19:58
ZAJĄC TRĄBCZYŃSKICH, TO ZNOW BEDĄ PATRZEC ZARBIC NA LEWO, TA CALA ICH MYJNIA TEZ GOWNO WARTA, NIEWIEM JAK KOTS MÓGŁ NAPISAC ZE JEST SUUUUUPER, BO JA MYLEM I JEST DO DUPY, WOLE ZAPLACIC WIĘCEJ TROCHE I MIEC AUTO POZĄDNIE UMYTE NA MYJNI BEZDOTYKOWEJ, POLECAM TE DWIE NA ŁĄKOWEJ, NA OBU MYJĄ BARDZO DOBRZE, A TA DRUGA NAWET TANSZA JEST.
Hmm.. (0)~XL, 2008-10-01 23:28:56
Niby fajnie, ale zawsze mozna ponarzekac. Coby za dobrze nie bylo. To takie polskie...
czy warto?? (0)~-?!?-, 2008-10-08 13:21:54
kumpel mi opowiadał że aż tak źle nie jest jeśli chodzi o zarobki ( szału napewno też nie ma) ale co jest dziwnego w tej firmie,czego jeszcze nigdy nie słyszałem i mnie rozwaliło to to że pracownicy są poniżani np. poprzez przymuszanie do sprzątania firmy-mówię np o kiblach,stołówce,szatniach itp nie ma odwołania od tego no chyba że chce stracić robotę.strasznie pazerni są bo im nawet szkoda 900 zł na sprzątaczkę,a ileż to jest w skali 3mln zł. albo np ostatnio zakazali im używać własnych komórek i pomontowali wszędzie kamery żeby sprawdzać czy tego przestrzegają bo jak nie to wylot. ciekawe kiedy im pomontują liczniki w kiblach żeby liczyły ilość zużytego papieru i czas jaki tam siedzą bo jak dłużej niż 6 min to wylot albo całodobowe czyszczenie kibli szczoteczką do zębów. współczuje kumplowi że ma dzieciaki i boi się odejść bo to istny obóz- tak więc czy warto ?
szukamy dobrego klimatu dla inwestorów ? (0)~inny kapitalista, 2008-10-09 20:54:53
Jeśli Ktoś chce i ma pomysł również może założyć firmę i „wyzyskiwać” prowadzenie własnej firmy to nie zawsze bajka i widać tylko tych, którym się powiodło – o bankrutom z długami nikt nie zazdrości. Miejsce pracy jest po to by pracować - nie załatwiać własne sprawy? co? nikt nie lubi pani przy okienku jedzącej śniadanie w czasie pracy? Londyn ? nie ma takiego miasta jest Lądek Zdrój ………………
Chcesz pracowac w firmie MATT? (0)~radca sprawny~, 2008-10-10 03:03:41
Oto sciaga ze slownika pojec firmy. Musisz je zapamietac: pracownik – czlowiek do wszystkiego – konserwator terenow zielonych i powierzchni plaskich, czesto cierpiacy na bezsennosc i pracoholizm, wykazujacy sie nielimitowanym czasem pracy, czlowiek ktorego nikt nie traktuje powaznie, a jak trzeba to i kibel posprzata; sposob na wyladowanie stresow szefa, pracowniczy system motywujacy – monitoring PIP – urzad, z ktorego mozna porobic sobie jaja, a czasami wyciagnac troche kasy kartka urlopowa – przedmiot wzbudzajacy najwiecej kontrowersji w firmie, przez zlosliwych nazywany karta przetargowa; uzywasz? przegrywasz! paleciak – grupa 6 do 8 pracownikow podnoszacych 400kg palete tradycja – wszyscy pracownicy sprzataja codziennie wg harmonogramu jadalnie, szatnie i kibel za absolutna darmoche (czyt. satysfakcje) kierownik dzialu – pracownik wylaczony z tradycji i paleciaka szef – (wersja wiesmak) – czlowiek ze sloma w bucie szef – (wersja dyplomata) – czlowiek, ktory potrafi tak obrazic pracownika, ze ten jest mu w stanie za to podziekowac Dowcip za dyche? Nie nie .. to firma Matt wlasnie! Tak sie robi biznes, bracia i siostry!
pseudoinwestorzy łysy i jarząbek (0)~Savalas, 2008-10-10 21:06:09
zapomnieliście dodać o tym, że w firmie panów T. odzież robocza nie jest finansowana przez firmę, jak nakazuje kodeks pracy. tam pracownik chce czy nie dorzuca połowę kasy, bo wtedy podobno bardziej szanuje odzież. kiedyś mieli tam piękną tradycję, każdy pracownik, pierwsze 7 nadgodzin robił za całkowitą darmochę, reszta nadgodzin oczywiście płatna zaocznie czyt. na lewo. inny kapitalista, zgadza się miejsce pracy jest po to żeby pracować, ale w normalnej firmie pracownik ma ten komfort, e może odebrać priv. telefon i firma od tego nie bankrutuje. powinieneś się zapoznać z tym co daje komfort psychiczny a co terror w pracy. pewnie sam kręcisz interesy w stylu trąbek. oby ci się to odbiło im też.
Cenzura i kolesiostwo wiecznie żywe! (0)~pozdrowienia dla cenzora, 2008-10-11 15:44:29
Usunięto tutaj dwa posty o dość interesującej treści. Cóż, jak dla mnie, to panowie T. (a być może tylko jeden z panów) nie sprawiają już wrażenia tylko "nieco zakompleksionych"...
Kościańskie piekiełko. (0)~zatroskany kościaniak, 2008-10-14 15:56:52
Czytając niektóre opinie jedno przychodzi na myśl, po prostu kościańskie piekiełko. Jesteś przedsiębiorczy, chce ci się chcieć, po latach zastoju dajesz ludziom pracę, nie liczysz dla firmy czasu i stresu, wyrastasz ponad przeciętność, nie jesteś już swój. Tobie się powiodło, miałeś odwagę zaryzykować a innych zjada zazdrość. Minie jeszcze trochę czasu, nim nauczymy się takich ludzi szanować i rozumieć, że to oni zmieniają szarą kościańską rzeczywistość i chciejmy im dorównać a nie rzucać kłody pod nogi.
to nie średniowiecze (0)~niger, 2008-10-16 20:00:30
fakt, koscian to mała mieścina, w dodatku zabita dechami i bywa że ludzie są zazdroszczą innym sukcesów, takie miasto, taki kraj. niestety to co zostało tutaj napisane o pewnej firmie pewnych panów, to niestety prawda. fakt ich firma to ważny gracz na rynku w swojej branży ale niestety fakt z jakim panowie podchodzą do ludzi woła o pomstę. ludzie, to nie średniowiecze, pracownik to nie chłop, który odrabia pańszczyznę! a żeby kogoś szanować to nie potrzeba czasu, nie pomogą też żadne pieniądze, bo na szacunek trzeba sobie zasłużyć. nie trzeba daleko szukać by znaleźć pracodawcę, którego ludzie szanują i który przede wszystkim szanuje ich.
Zwracam uwagę (0)~zatroskany kościaniak, 2008-10-16 23:31:33
Zwracam jednak uwagę, że zamieszczone wyżej opinie pojawiły się w kontekście konkretnej transakcji. Są tam także zestawienia kwoty transakcji z "oszczędnościami" które czyni się na pracownikach. Takie zestawienia jednoznacznie pokazuja ich genezę oraz jakie emocje kierowały ludźmi, którzy je pisali. Inną bowiem sprawą są problemy pracownicze w firmie, niewątpliwie do wyjaśnienia i rozwiązania, inną natomiast jest niezaprzeczalny sukces firmy i jej wkład w rozwój gospodarczy Kościana.
kościan biznes (0)~kalafior, 2008-10-17 10:25:28
"zatroskany kościaniak" zdaje się być jakimś fanatycznym miłośnikiem pewnej firmy. drogi kościaniaku, jeśli uważasz, że należy chwalić i podziwiać firmę tych panów, nie zważając na to jak ten sukces jest osiągany to obawiam się, że jesteś w błędzie. równie dobrze, możemy nie mówić o tym jakie tragedie rozgrywają się w czasie wojen. przecież każdy wie, że każda wojna napędza czyiś interes, że rodzi nowe konstrukcje etc.. a poza tym jeśli uważasz zakup działki przez jedną firmę jako rozwój gospodarczy miasta to ośmieszasz się. rozwój zobaczysz w gminach Komorniki, Tarnowo Podgórne, Gądki. to są gminy, nie miasta. tam potrafią to robić u nas niestety nie, takie miasto jakie władze. w każdej z tych gmin w ciągu kwartału powstaje tyle firm ile u nas zamknięto przez ostatnie 20 lat. taka jest rzeczywistość. nasi podwórkowi inwestorzy będą czuć się panami dopóki władza nie zacznie ściągać do nas prawdziwych inwestorów.
Sedno sprawy (0)~, 2008-10-19 15:11:37
Szanowny "KALAFIORZE" tutaj dotykasz sedna sprawy. Jeżeli władze tego miasta nie mają wizji jego rozwoju to niestety długo jeszcze nie zobaczymy u nas prawdziwych inwestorów a do tego jeżeli zniechęcimy lokalnych to już tylko katastrofa. I nie będę zdziwiony, jeżeli w takim klimacie, ci którzy już tutaj działają a mają firmy ponad lokalne, będą od nas uciekac. I niestety drogi "kalafiorze" władze mogą tylko stworzyc warunki firmom, natomiast jego rozwój zależy od rozwoju tych firm. Jeżeli nie widzisz prostych związków między zakupem nieruchomości a rozwojem działalnośc,i to trudno dyskutowac. Pamiętac nalezy i najlepiej wrócic jeszcze raz do początkowej informacji, ponownie ją przeczytac, co wywołało tą falę krytyki. I nie jestem fanatycznym miłośnikem pewnej firmy, chcę byc tylko przeciwwagą dla fanatycznych na nią ataków. Mam tez nadzieję, że dyskusja ta stała się choc odrobinę merytoryczna, czego tak bardzo brakuje na polskich forach internetowych.
Wyraź swoją opinię:
do góry

Ankieta

Czy publiczne szpitale powinny zostać sprywatyzowane?

  • Tak
  • Nie