2008-10-09

Pociąg staranował samochód (foto)

Drugie życie dostał od losu 29-letni mieszkaniec Pianowa. Wczesnym rankiem jego samochód wpadł na strzeżonym przejeździe pod pociąg pospieszny. Rogatki nie były opuszczone

Dziś (9.10.08), po godzinie piątej rano, w gęstej mgle, 29-letni mieszkaniec Pianowa wjechał kierowanym przez siebie fiatem brava wprost pod pociąg pospieszny Świnoujście – Przemyśl.

Do zdarzenia doszło na strzeżonym przejeździe kolejowym w Nowych Oborzyskach, na którym - z niewyjaśnionych dotychczas przyczyn- dróżnik nie opuścił rogatek.

Pociąg uderzył w tył auta i ciągnął je kilkadziesiąt metrów po torowisku wyrywając części nadwozia i silnik. Cudem kierowca nie odniósł żadnych poważnych obrażeń i opuścił pojazd o własnych siłach.

Do szpitala odwieziono dróżnika, który po zdarzeniu zasłabł. Dlaczego nie opuścił na czas rogatek wyjaśni dochodzenie prokuratury. (s)

Fot. Bogdan Ludowicz

drukuj wróć

Komentarze:

Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
dowód (0)~marta, 2008-10-09 11:34:01
I to jest kolejny dowód na to że trzeba się zatrzymywać przed KAŻDYM przejazdem. jestem kierowcą i zawsze staje!!!!!! i apeluje do wszystkich kierowców!!!!! ile jeszcze trzeba przypadków żebyśmy się nauczyli....
Ja też zawsze sprawdzam, ale (0)~, 2008-10-09 11:43:07
Ja też zawsze sprawdzam, ale zauważ, że była gęsta mgła. Dodatkowo na strzeżonym przejeździe nawet jak sprawdzamy, to robimy to najczęściej mniej uważnie - ufając dróżnikowi. Wracając do tego przypadku facet miał szczęście - powinien to drugie życie dobrze wykorzystać.
To sie nazywa szczęście!!!!! (0)~Melisa, 2008-10-09 12:33:28
Tak, macie racje. Ja również jeżdżę od kilkudziesięciu lat ale ufam własym oczom. Druznik to tylko człowiek, może zesłabnąc, zasnąc, albo spić sie po prostu, ot takie nasze słabosci. Myslę, ze chlopak ma tak szeroki usmiech, że żyje, jak ten pajac w samochodzie. Kit z samochodem, życe jest najważniejsze. hłopaku masz cholerne szczęscie, ale nic sie nie dzieje bez przyczyny! Widocznie dostałeś nie tylko jeszcze jedną szansę nażycie, ale zapewne jakies przesłanie. Życzę Ci abyś z tego smunego doświadczenia jaki Cie spotkało wyciągnął właściwe wnioski. Pozdrawiam.
uczen (0)~, 2008-10-09 12:40:56
nie dojechałem do szkoły xD
Dróżnik był trzeźwy (0)~, 2008-10-09 13:18:19
Starsznie żal mi dróżnika, bo przecież był trzeźwy. Mógł przysnąć, zagapić się, cokolwiek... Oczywiście jest w 100% odpowiedzialny za nieopuszczenie szlabanu, ale jeżeli zasnął ze zmęczenia, czy cokolwiek i cała ta straszna sprawa nie zakończyła się tragicznie to ja byłbym za tym, żebyna nim nie ujeżdżać. To tylko człowiek. A kierowca - założę się, że nie zatrzymał się przed szlabanem. W sumie wina po obu stronach i tylko cieszyć się, że nie skończyło się tragicznie.
Szczęście!!!!! (0)~KAJA, 2008-10-09 14:51:29
Dzięki Bogu nic powaznego się nie stało!Chłopak szczęśliwie wróci do swoich najbliższych, a samochód?Rzecz do nabycia!Najwazniejsze jest ludzkie życie!Cała resztz to NIC!
nie oceniajmy (0)~N.O., 2008-10-09 15:07:35
była straszna mgła, jadąc w stronę Nowych Oborzysk z prawej strony rosną duże krzaki, które znacznie ograniczaja widoczność. Praktycznie trzeba wjechać na tory, zeby coś zobaczyć. Więc nawet gdyby kierowca przyhamował, to i tak nie miałby szans. Drużnik, cóż człowiek, popełnił straszny w skutkach błąd. dobrze, że nikt nie zginął. Nie pamiętam, by kiedykolwiek- jak jest u nas drużnikiem nie zamknął przejazdu na czas.
Dróżnik POWINIEN (3)~Stały bywalec, 2008-10-09 16:32:57
stanąć przed sądem za : nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. O ile się nie mylę jest za to ok do 5 lat odsiadki. Pół metra wcześniej jakby pociąg uderzył była by tragedia i max 12 lat. Co więcej ludzie spóźnili się dosyć znacznie czyli 2 godziny do szkół, pracy itd. Jak widać ktoś wyciągnął wnioski i jak jechałem spowrotem to wszystkie rogatki były zamknięte. NIESTETY TAKA PROSTA PRACA OKAZAŁA SIĘ ZBYT WYMAGAJĄCA - TEMU PANU DZIĘKUJEMY.
Pani prokurator będąca na miejscu (0)~, 2008-10-09 21:47:09
Pani prokurator będąca na miejscu zdar4zenia, poprosiła o dosłanie dokumentów z wypadku, niestety druznik podlega karze w tym zdarzeniu. Puki co przebywa w sanatorium, ale kara go raczej nie minie. Przykre. Ale bardziej przykre byloby gdyby zginął człowiek.
ciekawe (0)~cubel, 2008-10-10 08:59:08
ciekawe dlaczego niektórzy sie spóznili do szkoły czy pracy, przeciez jest druga droga i ja z niej skorzystałem , natomiast jesli idzie o dróżnika nie wiadomo dlaczego nie zamknął przejazdu może dyspozytor go nie poinformował o pociągu? a kierowca niech cieszy się zyciem bo tam nie było w tej mgle szans dostrzeżenia pociągu
Z tego co słyszałam to (0)~, 2008-10-10 09:08:52
Z tego co słyszałam to druznik usnął.
Rogatki (0)~, 2008-10-10 09:52:06
Jeśli chodzi o zamykanie rogatek to najpiewrw drużnik musi dostać informację o jadącym pociągu po czym informuję o wypełnienie swych obowiązkó, jest także zeszyt w kórym zapisuje się wszystko. Może dróżnik nie jest winny,. Zastanówcie się dobrze. A chłopak miał bardzo wielkie szczęście.
Na elce był taki news (0)~, 2008-10-10 10:59:42
Na elce był taki news ..."– Zeznania tego mężczyzny już mamy, ale obowiązuje mnie tajemnica postępowania. Faktem jest, że nie zamknął on rogatek i nie potrafi tego racjonalnie wyjaśnić. Grożą mu zarzuty z dwóch paragrafów. Decyzja procesowa zależy jednak od prokuratury. Decyzja zostanie podjęta po ostatecznych badaniach poszkodowanego – mówi Przemysław Mieloch z kościańskiej policji"......
W tym miejscu bardzo często (0)~, 2008-10-10 11:17:30
W tym miejscu bardzo często dochodzi do nie zamknięcia przejazdu!! Już dawno powinno się dobrać do skóry facetowi, który tam pracuje!!! We wrześniu było tam podobne zdarzenie, tyle, że auto zdąrzyło się cofnąć i na szczęście nic się nie stało, ale sprawa została zgłoszona!!! Niech zmienią drużnika, bo któregoś dnia ktoś może takiego "szczęścia" jak ten chłopak wczoraj nie mieć!!!
Mówicie, że nie było we (1)~dru, 2008-10-10 15:36:53
Mówicie, że nie było we mgle szans dostrzeżenia pociągu. Jasne, ale chcę zaznaczyć przed każdym przejazdem dla aut lokomotywa wydaje przeciągły i donosny sygnał dźwiekowy, więc jeśli nie można jej zobaczyć to przynajmniej można usłyszeć. Stały bywalcu - twierdzisz, że praca dróżnika to "taka prosta praca" ;/ Popracuj tak z tydzień na nocnej zmianie, zobaczymy, co potem powiesz o niej.
Jak z takiego wypadku człowiek (0)~, 2008-10-10 15:59:19
Jak z takiego wypadku człowiek wyszedł żywy? CUD. Oby jak najlepiej wykorzystał swoje drugie życie. Powodzenia!
Jestem kierowcą od 2lat i (0)~, 2008-10-10 18:05:24
Jestem kierowcą od 2lat i zawsze jak wjezdzam na przjezd szczerzony to zawsze sie upewniam bo dróznik to tylko człowiek i moze sie pomylic. przykładem tego mamy ten własnie wypadek. jesli kierowca to byc moze przeczyta: to kolego miałes wiecej szczescia niz rozumu!!!!! Ale ciesz sie i kozystaj z swojego drugiego zycia, bo własnie je dostałes!!! Pozdrawiam
Faktycznie cud. Ale one się (0)~, 2008-10-11 00:11:37
Faktycznie cud. Ale one się często nie zdarzają dlatego sprawdzajmy sami czy nie jedzie pociąg!
Co Cię nie zabije (0)~fiat- fun, 2008-10-11 19:28:58
to Cię wzmocni !! Widać że FIAT-Y to konkretne, bezpieczne auta. Pociągu nawet nie pokazali bo się rozpadł w drobny mak. FIAT RULEZ
Nawet tak poważne wydarzenie nie (0)~, 2008-10-12 18:28:06
Nawet tak poważne wydarzenie nie powstrzyma głupków od komentarzy (dotyczy gościa powyżej)
co cię nie zabije to wzmocni . (0)~bogusia., 2008-10-13 18:07:12
moi drodzy pisecie nie raz takie głupoty ze az strach czytac bo cisnienie się podnosi od tego , niech jeden z drugim przyjdzie chodz na kilka dyzurów czy to dzien czy noc to będzie wiedział jaka to jest praca dróżnika, każdy mysli ze co tam zamknac szlaban to kazdy potrafi , to tylko tak sie kazdemu na pozur może wydawac to nie jest słodki chleb na który sie pracuje tak jak kazdemu sie wydaje , czeba miec oczy w koło głowy i uszy szeroko otwarte zeby uszłyszec , to jest wakt ze to nie jest praca ciezka ale uciazliwa i niebezbieczna są przejazdy nie które bardzo ciezkie a na dodatek jest to praca bardzo stresująca , kazy może tak paplac jak nie którzy wyzej autorzy komentarzy m bo nie maja zielonego pojedzia o pracy dróznika . pracuje już28 lat jako dóznik i wiem cos na ten temat , wiec nie wieszajcie brudu na dróznika . dróznik tez człowiek i może chodz nie powiedziane ze tak powino byc . zaznaczam ze moze się pomylic , bo jest to istota żywa , natomiast jak sie pomyli komputer lub inne urządzenie ono nie odpowie za swój czyn tak jak własnie dróznik który nie zamknie jest juz jedną nogą tam gdzie nie powinien byc a nie wspomne juz o jego psychice . no niestety kazdemu ładwo tylko mówic. przyjdz i sam ocen prace tego dróżnika a potem paplaj.
co cię nie zabije to wzmocni . (0)~bogusia., 2008-10-13 18:07:13
moi drodzy pisecie nie raz takie głupoty ze az strach czytac bo cisnienie się podnosi od tego , niech jeden z drugim przyjdzie chodz na kilka dyzurów czy to dzien czy noc to będzie wiedział jaka to jest praca dróżnika, każdy mysli ze co tam zamknac szlaban to kazdy potrafi , to tylko tak sie kazdemu na pozur może wydawac to nie jest słodki chleb na który sie pracuje tak jak kazdemu sie wydaje , czeba miec oczy w koło głowy i uszy szeroko otwarte zeby uszłyszec , to jest wakt ze to nie jest praca ciezka ale uciazliwa i niebezbieczna są przejazdy nie które bardzo ciezkie a na dodatek jest to praca bardzo stresująca , kazy może tak paplac jak nie którzy wyzej autorzy komentarzy m bo nie maja zielonego pojedzia o pracy dróznika . pracuje już28 lat jako dóznik i wiem cos na ten temat , wiec nie wieszajcie brudu na dróznika . dróznik tez człowiek i może chodz nie powiedziane ze tak powino byc . zaznaczam ze moze się pomylic , bo jest to istota żywa , natomiast jak sie pomyli komputer lub inne urządzenie ono nie odpowie za swój czyn tak jak własnie dróznik który nie zamknie jest juz jedną nogą tam gdzie nie powinien byc a nie wspomne juz o jego psychice . no niestety kazdemu ładwo tylko mówic. przyjdz i sam ocen prace tego dróżnika a potem paplaj.
PZPN maczał w tym ręce! (0)~Lis, 2008-10-16 08:26:05
mówię wam!
Wyraź swoją opinię:
do góry

Ankieta

Czy publiczne szpitale powinny zostać sprywatyzowane?

  • Tak
  • Nie